Zły produkt może mieć dobry ekran. Dobry produkt musi mieć spójność na wszystkich poziomach — od całościowej strategii, przez architekturę nawigacji, aż po to, czy helper text przy danym polu formularza faktycznie pomaga, czy tylko zajmuje miejsce.
Dlatego pracuję jednocześnie na poziomie strategii produktu (po co to robimy, dla kogo, jaka jest wartość), architektury informacji (jak użytkownik się porusza, czego szuka, gdzie się gubi) i mikro-UX — pojedynczych komponentów, komunikatów, etykiet, stanów błędów.